Torebka panny młodej- zbędny dodatek czy konieczność?

08:46 Ślubne Potyczki 0 Comments





















Chyba nie pamiętam wesela, na którym widziałabym pannę młodą z torebką. Nie ma u nas takiej mody, takiego zwyczaju. Ręce panny młode mają być zajęte tylko przez bukiet, li i jedynie. Trochę szkoda, bo przecież tyle jest pięknych torebek i torebeczek wyprodukowanych na tę okazję. Z drugiej jednak strony zastanawia mnie fakt, jak miałoby to wyglądać w praktyce. Torebka na ramię, a bukiet w dłoni? Torebeczka razem z bukietem trzymana w rękach? Jakoś mi się to nie widzi. Mimo wszystko czasem dobrze by było mieć taką torebeczkę przy sobie np. w limuzynie wiozącej nas już na salę weselną. Dzięki niej w dyskretny sposób można by poprawić makijaż starty przez całuśnych gości, wyjąć chusteczkę higieniczną, aby otrzeć łzy wzruszenia itd. Zwyczaj jest jednak silniejszy niż potrzeby praktyczne i dlatego u nas, w Polsce, wszystkie niezbędne panny młodej nosi świadkowa. No cóż, taka funkcja: pierwszej pomocy i tragarza w jednym ;) Te panny młode, które jednak nie chciałyby obarczać zbytnio świadkowej, mogą wbrew tradycji rozważyć propozycję kupienia torebki. Wybór jest naprawdę szeroki:




0 komentarze: